Znowu nabrałam chęci na wykonanie kilku przedmiotów w biało-niebieskiej kolorystyce. I tak w pracowni na lakierowanie czeka co najmniej dziesięć przedmiotów. Wieszaczek na pięć kołeczków, który widzicie na zdjęciu już skończyłam.
Popracowałam z crackle jednoskładnikowym. Wpierw wieszak pomalowałam na kolor niebieski. Później nałożyłam crackle, a po jego wyschnięciu na całość nałożyłam biały kolor.
Niestety nie lubię nakładać crackle pędzlem gdyż nie podoba mi się efekt końcowy, jaki wtedy się uzyskuje. Dlatego białą farbę nałożyłam gąbką. Na koniec przykleiłam wzory z dwóch serwetek. Polakierowałam i gotowy do "odlotu" wieszak czeka na swoją kolej w galerii.
Mimo że niebieski nie należy do moich ulubionych kolorów to muszę przyznać, że wieszaczek jest boski !!!
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam
Popieram:)
OdpowiedzUsuń na zawszepiękny wieszaczek
OdpowiedzUsuń na zawsześliczny wieszaczek a jaki ładny crack :)
OdpowiedzUsuń na zawszeWieszaczek jest przepiękny :)
OdpowiedzUsuń na zawszePrzy okazji zapytam, czy w najbliższym czasie planowane są kursy trzyodzinne podstaw decoupage?
Dziękuję i cieszy mnie to, że moje prace Wam się podobają.
OdpowiedzUsuń na zawszeDorota kursy trzy godzinne zaczną się od 30 września i jak na razie będą się odbywały w środy i czwartki. Od końca października zmienią się dni bo dodatkowo będą 3-4 godzinne kursy z biżuterii.
Tienes unos trabajos MARAVILLOSOS.
OdpowiedzUsuń na zawszeVolveré a visitarte.
Un abrazo desde Tenerife.
o żesz... ...jednoskładnikowiec pięknie Ci się połączył z tymi motywami, całość ekstra!!!
OdpowiedzUsuń na zawszeDoskonały efekt jednoskładnikowca w tle. Bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuń na zawsze