Pokazywanie postów oznaczonych etykietą segregatory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą segregatory. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 kwietnia 2010

Pączkujące słoneczniki


Wszystko zaczęło się niewinnie (jak to zwykle bywa). Zainspirowana rozmową z moją klientką rozpoczęłam słonecznikowe szaleństwo, które miało zakończyć się na zrobieniu chustecznika.
Drewienko, papier, ornamenty z serwetki ze sztućcami oraz słoneczniki też z serwetki. Malowanie, szlifowanie, klejenie (ciekawa i dłuższa praca z przyklejaniem papieru po całości bo z serwetkami było łatwiej) oraz lakierowanie.




W czasie ostatniego etapu, czyli przy kolejnej warstwie lakierowania stwierdziłam, że sam chustecznik to tak dziwnie wygląda. Taki samiutki to dorobię do niego pojemnik.



Po zakończeniu pracy z pojemnikiem pomyślałam, że ten komplet może fajnie wyglądać w czyjejś pracowni (miejscu pracy) więc zrobię segregator.


Okazało się, że jeden segregator wyglądał dziwnie więc dorobiłam jeszcze dwa. O i teraz jest O.K.



I znowu moja główka zaczęła myśleć "a jak by tak do kuchni komuś ten komplet pasował to warto by zrobić podstawki pod kubeczki". I powstały cztery sztuki.



Ale takie luzem to tak nie za bardzo jest jak przechowywać to pomyślałam, że pudełko na podstawki będzie dobrym rozwiązaniem.


I w taki sposób pączkowały moje słoneczniki.


Na koniec z rozpędu zrobiłam prezent dla Teściowej (na urodziny) i powstała podstawkę pod talerz, którą pokażę w następnym poście.

czwartek, 30 lipca 2009

Złocisty komplet


Tak z trzy miesiące temu kupiłam serwetki, które jak zwykle miały być wstawione do naszego sklepu internetowego. Kiedy ogromne torby z serwetkami trafiły do pracowni to, jak to zazwyczaj bywa, dopadło mnie szaleństwo ponownego przeglądania. Z tego wzoru zostawię sobie dwie serwetki, z innego pięć, a z następnego to tak może tylko trzy sztuki. Oczywiście serwetki z wzorem pisma i różami zostawiłam w ilości dwudziestu sztuk (cała paczka).

Po nieprzespanej nocy, kiedy pomysły dreptały w mojej głowie to w jedną to w drugą stronę stwierdziłam, że muszę jak najszybciej zrobić kilka przedmiotów z różami i pismem. Inaczej kolejne noce będą bezsenne. I tak powstał złocisty komplet. Jedynie na obrazku, który może stać się podstawką, dodałam trzy złote anioły.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...