Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa solna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 kwietnia 2009

Moja twórczość z innej beczki....


Dawno… a nawet bardzo dawno nigdzie nie pokazywałam moich prac z innej dziedziny.
Kiedy nie mam uczulenia na dłoniach za to mam natchnienie to siadam i lepię Anioły z masy solnej. Najśmieszniejsze jest to, że nie wiem jak one będą wyglądały. Po prostu siadam, zamyślam się (niektórzy twierdzą że odpływam) i lepię, palce jakoś same pracują. I tak sobie leżą i odpoczywając wysychają przez 5-6 dni. Później wypiekanie w piekarniku (5-6 godzin) i mogę malować. Kiedy układam je na stole to wiem, jak każdy z nich ma być pomalowany i co mam dodać (decoupage, koronki, tasiemki, kwiatki inne dodatki). Maluje je kilka razy z przodu i z tyłu. Większość osób pyta mnie (nie wiem dlaczego) czy one są z gipsu. Odpowiadam: “nie, są ulepione przeze mnie z masy solnej”.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...