Niektóre papiery zanim zostaną wykorzystane do zdobienia muszą nabrać "mocy prawnej". Papier z instrumentami muzycznymi, który widzicie na chusteczniku, czekał ponad 4 lata. Kupiłam go w przypływie szaleństwa zakupowego a później.... nie miałam pomysłu co z niego zrobić. I tak sobie czekał. Kurzył się, zmieniał miejsce w pracowni jednym słowem mówiąc przeszkadzał. Dopiero pod koniec poprzedniego roku wykorzystałam go do ozdobienia chustecznika. Nigdy nie wiadomo co, kiedy i do czego nam się przyda.

piękny !
OdpowiedzUsuń na zawszeDziękuję Iwonko.
OdpowiedzUsuń na zawszeWitaj GOHA,
OdpowiedzUsuń na zawszeDziękujemy za Twój komentarz na moim Tilda.
Twój blog i twoja praca jest piękne! Gratulacje!
Pocałunki.
Regina Coeli
zazdraszczam tak fajnej pracy, Jednoskrzydla
OdpowiedzUsuń na zawszeJednoskrzydła :) :) :) :)
OdpowiedzUsuń na zawsze