poniedziałek, 17 czerwca 2013

Warsztaty tworzenia przedmiotów zdobionych masą plastyczną Premo w technice millefiori

Masy plastyczne Premo to wysokiej klasy modelina czyli termoutwardzalne tworzywo plastyczne do tworzenia biżuterii artystycznej, dekoracji, ozdób i przedmiotów użytkowych. Modelina zazwyczaj kojarzy się z lepieniem figurek, ale to tylko jej jedno zastosowanie. Jedną  z bardziej efektownych technik tworzenia przedmiotów jest zaczerpnięta od włoskich wytwórców artystycznego szkła, technika millefiori. Polega  ona na układaniu wałeczków oraz warstw  modeliny w taki sposób, aby w przekroju powstał odpowiedni wzór.

Ostatnio do oferty sklepu wprowadziłam masę plastyczną Premo. Z tej okazji w ramach promocji nowego działu organizuję pokaz połączony z warsztatami, na których uczestnicy będą mogli spróbować swoich sił w tworzeniu przedmiotów zdobionych masą plastyczną Premo w technice millefiori. Uczestnicy warsztatów  poznają kilka wzorów,  za pomocą których stworzą autorski komplet unikalnej biżuterii, a wykonane przedmioty zabiorą do domu.

Warsztaty odbędą się
20 czerwca (czwartek) w godzinach 18:00 - 20:00

Koszt 20

Warsztaty prowadzić będzie Monika Skowrońska
kamino70.blogspot.com

Ze względu na warunki lokalowe ilość miejsc jest ograniczona. Zainteresowanych zapraszam do sklepu, ul. Oleandrów 7 lok. 4. Proszę o wcześniejsze zapisywanie się na warsztaty.

Zapisy telefoniczne pod numerem 601 356 320
lub
mailowo: pracownia@goha.pl


niedziela, 16 czerwca 2013

Ołtarz na Boże Ciało

Jako rodzice dzieci komunijnych dostaliśmy zadanie przygotowania jednego z ołtarzy na Boże Ciało. A ponieważ wcześniej poznano się na moich artystycznych umiejętnościach, zostałam poproszona o przygotowanie projektu i pomoc w zrealizowaniu takiego ołtarza. Umówiłam się z siostrą i jedną z mam na szperanie w zakamarkach kościoła w poszukiwaniu materiałów, które będzie można wykorzystać do projektu. Buszowanie okazało się owocne i inspirujące. Od razu mój umysł zaczął pracować na pełnych obrotach, a ponieważ spotkanie odbyło się tuż przed niedzielną mszą, cały projekt powstał ... na chusteczce w trakcie trwania mszy. A oto on:

Projekt ołtarza

W piwnicach kościoła znalazłam dwie bardzo wysokie białe amfory. Postanowiłam w nich zrobić kompozycje kwiatowe, które będą umieszczone po bokach ołtarza. W górnej części amfor umieściłam metalowe kwietniki, które stanowiły podstawkę dla bukietów kwiatów i bluszczu. Szkielet kompozycji stanowiły natomiast różne gałęzie. Ponieważ były za krótkie, napchaliśmy do środka kwietników pogniecione stare plakaty i dopiero wtedy umieściliśmy w nich gałęzie. 


Na gałęziach przymocowaliśmy kwiaty lilii umieszczone w specjalnych pojemnikach na cięte rośliny. Ale ponieważ te plastikowe pojemniki bardzo by szpeciły kompozycję, więc okleiłam je starymi nutami.






Nie były to jedyne kompozycje kwiatowe. Poniżej na zdjęciu widać kolejną.


W piwnicy kościoła znaleźliśmy duże koło obciągnięte niebieską tkaniną. Postanowiłam je wykorzystać jako tył ołtarza. We wnętrzu koła widziałam wizerunek Chrystusa Miłosiernego. Niestety okazało się, że w kościele takiego plakatu nie mają. Wykorzystałam więc swoje znajomości i w ciągu pół dnia wykonano dla mnie taki wizerunek, jaki potrzebowałam (i to w dodatku w formie banera). Na górze koła przywiązałam wykonaną przeze mnie ze starych nut rozetę z przyklejonym w jej środku aniołem.

Przyklejanie mocowania do rozety

Rozeta ze starych nut zawieszona na swoim miejscu

A tak wyglądał ołtarz w całej okazałości.

Gotowy ołtarz na Boże Ciało

Ołtarz z monstrancją

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Lampiony na stół

W poprzednim poście dotyczącym zaproszeń na Pierwszą Komunię Świętą, jakie przygotowałam dla mojej córki, wspominałam, że zrobiłam również dwa duże lampiony szklane do przyozdobienia stołu na rodzinny obiad. Dwie duże formy szklane ozdobiłam różnymi barwionymi masami. Do tego owinęłam je drutem jubilerskim, na którym przymocowałam kwiaty róży i szklane, fazowane koraliki.






piątek, 24 maja 2013

Święto ulicy Oleandrów - 12% rabatu

W najbliższą sobotę (25 maja) organizowane jest święto ulicy Oleandrów. Z tej okazji w sklepie stacjonarnym będzie można zrobić zakupy z 12% rabatem. A niedawno dotarło do mnie kilka nowych dostaw: papierów do scrapbookingu, szablonów, preparatów do colorink'u i wiele innych. Serdecznie zapraszam w godzinach od 10 do 14.


wtorek, 21 maja 2013

Pierwsza Komunia Święta - zaproszenia

Dłuuugooo nic nie pisałam na blogu. Przez ostatnie miesiące byliśmy z mężem bardzo zaabsorbowani przygotowaniami córki do Pierwszej Komunii Świętej. Te z Was, które tę uroczystość mają już za sobą wiedzą, ile czasu to zajmuje :). Ja jednak nie zważając na dodatkowe obowiązki postanowiłam sama przygotować zaproszenia na Pierwszą Komunię Świętą. Na moje szczęście zaprosiliśmy tylko najbliższą rodzinę, w związku z tym skończyło się tylko na kilkunastu zaproszeniach. Ale i tak kilka nocy miałam nieprzespanych.




Jeżeli myślicie, że to wszystko, co w związku z Pierwszą Komunią Świętą zrobiłam, to mnie jeszcze nie znacie :). Nasze niewielkie mieszkanie pełni wiele funkcji, jest dla mnie również "nocną pracownią". A ponieważ lubię mieć z czego wybierać w trakcie prac nad projektami, więc pewnie sobie zdajecie sprawę, że spora część metrażu uszczuplona jest przez "kącik artystyczny". Nie ma więc szans na zorganizowanie w takim mieszkaniu przyjęcia rodzinnego :). Postanowiliśmy więc urządzić obiad w przytulnej restauracji "Piony i Poziomy". Przygotowanie posiłku miałam dzięki temu z głowy, ale postanowiłam sama przystroić stół. W głowie "ułożyła się" koncepcja i zaczęło się kompletowanie materiałów. Obrus na stół, serwetki w odpowiednim kolorze itd. Oczywiście kompozycję z kwiatów na stół też robiłam sama. Pojechałam na giełdę kwiatową i jak zwykle okazało się, że takich kwiatów, jakie sobie wymyśliłam nie było. Trzeba było na miejscu szybko coś wymyślić. Chodziłam alejkami, patrzyłam na kwiaty i patrzyłam i nie bardzo mogłam znaleźć coś odpowiedniego. Aż mąż skomentował, że dobrze że nie zostałam florystką, ponieważ zamęczyłabym sprzedawców: "Proszę Pana, czy ma Pan takie róże jak te jasnoróżowe, ale o ton jaśniejsze?". W końcu jednak wybrałam zestaw i obładowana pojechałam do domu szykować kompozycję. Kupiłam wcześniej porcelanowy, owalny pojemnik, w którym miałam zamiar umieścić kompozycję. Był ozdobiony kalkomanią zupełnie w nieodpowiadającym mi stylu. A ponieważ nie było już ani krzty czasu na jego ozdobienie, owinęłam go papierem, który użyłam na zaproszenia. Przykleiłam go na taśmę dwustronną. Dodałam ażurowe serwetki i pojemnik był gotowy. Włożyłam do środka gąbkę florystyczną do ciętych kwiatów i zabrałam się za układanie kompozycji. Efekt, jaki uzyskałam widać na poniższym zdjęciu.


Jakbym miała mało pracy, wymyśliłam, że przygotuję jeszcze lampiony na stół. Zrobiłam je z dwóch, dużych form szklanych, które ozdobiłam różnymi barwionymi masami (na tej samej zasadzie, jak lampiony w wersji zimowej). Ale ponieważ nie miałam możliwości zrobienia zdjęć przy dobrym oświetleniu, opiszę je następnym razem. A także pokażę, jaki przygotowałam prezent dla parafii od rodziców dzieci przystępujących do Komunii.

niedziela, 31 marca 2013

Życzenia i moje nowe jaja wielkanocne

Natura tak mi pomieszała w głowie, że nie wiem, czy mam składać życzenia wielkanocne czy bożonarodzeniowe. Mało brakowało, żebym w Niedzielę Palmową zjawiła się w kościele z choinką a nie palemką :). Zaglądam więc do kalendarza i nie mając już wątpliwości składam Wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy, spędzonej w gronie rodziny. I głowy pełnej nowych, twórczych pomysłów. Takich, jak moje ostatnie jajka :)



A jutro w Lany Poniedziałek mąż z córką idą na  ... sanki. Miłego szusowania :).

piątek, 15 marca 2013

Wreszcie zabrałam się za zdobienie mebli

W końcu podjęłam "męską" decyzję. Zabieram się za zdobienie mebli. Myślałam o tym od dawna, ale zawsze coś stawało mi na drodze. Do mojej pracowni dotarły już trzy piękne drewniane meble. Jeden z nich, regał zrobiony z szafy, postawiłam w rogu w pobliżu lady. Przygotowuję go na wstawienie nowego towaru, który niedługo przyjedzie do pracowni - dużo tego będzie :).

Na razie obserwuję, czy nie ma w nim nieproszonych gości-żarłoków. Na wszelki wypadek zaopatrzyłam się już w odpowiednie preparaty, czarną folię i z tego, co widzę, będę musiała ich "zagazować". Dopiero potem będę się mogła zabrać do pracy. Już nie mogę się doczekać!



W kolejce do zdobienia czeka bieliźniarka, a dzisiaj mąż wraz z kurierem wnieśli następną szafę. Z nią będzie więcej pracy, niż z pozostałymi, ponieważ w odróżnieniu od nich nie jest oczyszczona. Będę musiała zrobić to sama.

wtorek, 5 lutego 2013

Ale jaja!

Parę dni temu dotarły do mnie gęsie wydmuszki luzem. Duże, ogromniaste.


I nowe, piękne wzory serwetek z firm Ambiente, Home Fashion, IHR, Sagen, Atelier. Oraz nowe papiery do decoupage.


Od tego tygodnia zmianie ulegają również dni otwarcia sklepu stacjonarnego:

Poniedziałek: 14:00 - 19:00
Wtorek:        13:30 - 19:00
Środa:                nieczynne
Czwartek:     12:00 - 19:00
Piątek:               nieczynne
Sobota:       11:00 - 15:00
(w każdą drugą sobotę miesiąca)
Niedziela:        nieczynne

W najbliższą sobotę, 9 lutego sklep stacjonarny jest otwarty w godzinach 11:00 - 15:00. Zapraszam.

Dostałam też trochę kolejnych zdjęć z warsztatów, które odbyły się w Dremelu. Ale nadal jestem nienasycona, poprosiłam o więcej. Musicie więc uzbroić się w cierpliwość :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...