niedziela, 31 marca 2013

Życzenia i moje nowe jaja wielkanocne

Natura tak mi pomieszała w głowie, że nie wiem, czy mam składać życzenia wielkanocne czy bożonarodzeniowe. Mało brakowało, żebym w Niedzielę Palmową zjawiła się w kościele z choinką a nie palemką :). Zaglądam więc do kalendarza i nie mając już wątpliwości składam Wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy, spędzonej w gronie rodziny. I głowy pełnej nowych, twórczych pomysłów. Takich, jak moje ostatnie jajka :)



A jutro w Lany Poniedziałek mąż z córką idą na  ... sanki. Miłego szusowania :).

piątek, 15 marca 2013

Wreszcie zabrałam się za zdobienie mebli

W końcu podjęłam "męską" decyzję. Zabieram się za zdobienie mebli. Myślałam o tym od dawna, ale zawsze coś stawało mi na drodze. Do mojej pracowni dotarły już trzy piękne drewniane meble. Jeden z nich, regał zrobiony z szafy, postawiłam w rogu w pobliżu lady. Przygotowuję go na wstawienie nowego towaru, który niedługo przyjedzie do pracowni - dużo tego będzie :).

Na razie obserwuję, czy nie ma w nim nieproszonych gości-żarłoków. Na wszelki wypadek zaopatrzyłam się już w odpowiednie preparaty, czarną folię i z tego, co widzę, będę musiała ich "zagazować". Dopiero potem będę się mogła zabrać do pracy. Już nie mogę się doczekać!



W kolejce do zdobienia czeka bieliźniarka, a dzisiaj mąż wraz z kurierem wnieśli następną szafę. Z nią będzie więcej pracy, niż z pozostałymi, ponieważ w odróżnieniu od nich nie jest oczyszczona. Będę musiała zrobić to sama.

wtorek, 5 lutego 2013

Ale jaja!

Parę dni temu dotarły do mnie gęsie wydmuszki luzem. Duże, ogromniaste.


I nowe, piękne wzory serwetek z firm Ambiente, Home Fashion, IHR, Sagen, Atelier. Oraz nowe papiery do decoupage.


Od tego tygodnia zmianie ulegają również dni otwarcia sklepu stacjonarnego:

Poniedziałek: 14:00 - 19:00
Wtorek:        13:30 - 19:00
Środa:                nieczynne
Czwartek:     12:00 - 19:00
Piątek:               nieczynne
Sobota:       11:00 - 15:00
(w każdą drugą sobotę miesiąca)
Niedziela:        nieczynne

W najbliższą sobotę, 9 lutego sklep stacjonarny jest otwarty w godzinach 11:00 - 15:00. Zapraszam.

Dostałam też trochę kolejnych zdjęć z warsztatów, które odbyły się w Dremelu. Ale nadal jestem nienasycona, poprosiłam o więcej. Musicie więc uzbroić się w cierpliwość :)

niedziela, 3 lutego 2013

Warsztaty z Dremelem

W minioną środę miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach zorganizowanych przez firmę Bosch, właściciela marki Dremel. Zostałam na nie zaproszona w związku ze współpracą z marką Dremel w ramach ich projektu Pomysłodajnia.pl, dla którego w minionym roku przygotowywałam kursy obrazkowe. Na warsztatach miałam okazję spotkać się z pozostałymi blogerami uczestniczącymi w tym projekcie.

Po części prezentującej firmę i jej narzędzia zostaliśmy przez organizatorów całkowicie zaskoczeni. Postawili przed nami niezłe wyzwanie: naszym zadaniem miało być przygotowanie z materiałów, które nam udostępnili, oraz przy wykorzystaniu narzędzi Dremela, stół na Walentynki. A co mieliśmy do dyspozycji? Kilka drewnianych palet, szklane wazoniki, doniczki wraz z podstawkami, puste butelki, świeczki, biały sznurek, trochę sklejki, dwie papierowe torby z IKEI, kartki do drukarki oraz ... mnóstwo naszej twórczej wyobraźni :). Co tam się działo! Tego nie da się opisać. Podzieliliśmy się na dwie czteroosobowe grupy i zabraliśmy się do pracy. Miałam przyjemność tworzyć wraz z Moniką, blogową Kamino70, Agnieszką z bloga "Robię bo lubię" i moim mężem.

Nasza pomysłowość i efekty twórczości całkowicie zaskoczyły organizatorów spotkania. A oto stół i jego wystrój na Walentynkową kolację, który stworzyliśmy:

Stół wykonany przez naszą grupę.

Druga grupa też nie próżnowała, stworzyła zupełnie odmienny od naszego stół, bardzo praktyczny:

A to stół drugiej grupy.
A tak prezentują się obok siebie:


Jadąc na spotkanie zastanawiałam się, czy brać aparat fotograficzny. Pomyślałam sobie, a po co, narzędzia będę fotografować? Jak się okazało byłam w błędzie :). Ponieważ w trakcie pracy odbywała się cała sesja fotograficzna, więc postaram się uzyskać od organizatorów więcej zdjęć obrazujących cały proces naszej twórczości. Wtedy opiszę też dokładniej, jak nasz stół powstawał.

piątek, 25 stycznia 2013

O tym jak tapicerowałam krzesło i nowe terminy kursów

Parę miesięcy temu tapicerowałam krzesło. Ale nie takie prawdziwe, do siedzenia (na to jeszcze przyjdzie pora), tylko takie wycięte z MDF-u. Ozdobiłam je w kolorach kremowym i szaroniebieskim. Przykleiłam na owalną formatkę z MDF-u pomalowaną w paski w tych samych odcieniach co krzesło.


Jak zrobić taką ozdobę, jak taki "mebel" wytapicerować możecie dowiedzieć się na kursie:

Decoupage hiszpański - tapicerowanie
17.02.2013 r. (niedziela), godz. 10:15 - 17:15

Wyznaczyłam również terminy innych kursów, w tym na przykład złocenia na wydmuszkach, jaja rustykalne, print room na wydmuszkach. Zapraszam do zapoznania się z terminami kursów decoupage:

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Biżuteria z Fimo

Dawno już moje palce nie robiły nic miniaturowego, więc postanowiłam to nadrobić. Przy okazji powstała lekcja, jak z masy plastycznej Fimo wykonać miniaturowy tort oraz jak zrobić z niego element biżuteryjny. Do pracy będziesz potrzebować:
  • kostki Fimo w różnych kolorach,
  • szpilka do zrobienia zawieszki,
  • wykrawaczki do ciast do wycinania kształtów.
Przygotowujemy sobie miejsce pracy. Masę Fimo najlepiej wałkuje się na szklanej płytce. Żeby się nie pokaleczyć o jej ostre krawędzie, proponuję oblepić je plastrem. Wybieramy kilka kolorów masy Fimo. W moim przypadku były to brązowa, kremowa i jasnoróżowa.


Bierzemy kawałek brązowej masy Fimo i wyrabiamy ją w rękach, aż będzie miękka. Wtedy za pomocą akrylowego wałka wałkujemy ją na cienki plaster


i za pomocą kwadratowej wykrawaczki do ciasta wycinamy kilka kawałków masy.


Tak samo postępujemy z pozostałymi kolorami masy. Uzyskujemy kwadraty w trzech różnych kolorach.


Zabieramy się za tworzenie tortu. Układamy kwadraty jeden na drugim w kolejności brązowy, jasnoróżowy, brązowy, kremowy, brązowy,


a następnie lekko ściskamy palcami, żeby dobrze się połączyły.


Ponieważ w trakcie ściskania kwadraty stracą swój pierwotny, równy kształt, trzeba cały tort jeszcze raz przyciąć za pomocą tej samej wykrawaczki.


Teraz czas na truskawkową polewę na torcie. Wyrabiamy w rękach kawałek jasnoróżowej masy i rozwałkowywujemy na bardzo cienki placek (cieńszy od poprzednich).


Następnie tak przygotowaną masę przykładamy na tort i dociskamy palcami,


a nadmiar obcinamy nożykiem.


Tak samo postępujemy z każdego boku tortu.




Teraz szykujemy wałek, który będzie stanowił dolne obramowanie tortu. Ja wykonałam go z trzech kolorów masy Fimo: jasnobrązowego, brązowego i białego. Z każdego koloru przygotowujemy cienki wałek, a następnie splatamy go jak warkocz.


Przykładamy do brzegu tortu i przymocowujemy na około,


a nadmiar obcinamy.


Robimy jeszcze dwa cieńsze wałki i zwijamy w spiralę,


oraz nakładamy na wierzch tortu.


Teraz czas na trochę owoców. Ja zastosowałam gotowe formy w kształcie truskawek. Wałek pocięłam na cienkie plasterki


i wykałaczką naniosłam na wierzch tortu


oraz jego boki.


Jasnoróżową masę Fimo mieszamy z preparatem Fimo Liquid Deko Gel, tworząc półpłynną masę i wyciskamy ją z torebki na wierzch tortu.


Nie byłoby sensu robić różnokolorową strukturę tortu, jeżeli tego nie będzie widać. Wycinamy więc kawałek tortu.



No tak, ale ciasto nie jest z reguły gładkie, widać w nim pęcherzyki powietrza. Bierzemy więc ostry metalowy szpikulec i robimy taką strukturę.


Na poniższym zdjęciu widać efekt końcowy.


W ten sam sposób możemy przygotować następne torty stosując różne kształty i kolory. Gotowe torty wstawiamy do piekarnika i wypiekamy zgodnie z instrukcją podaną przez producenta użytej masy termoutwardzalnej.


Po ich wyjęciu z piekarnika i wystygnięciu możemy zabrać się za montowanie zawieszki. Wiertłem zamontowanym w prostnicy Dremela FortiFlex wiercimy otworki.


Przycinamy szpilkę na odpowiednią długość,


smarujemy klejem szpilkę i otworek


i wciskamy szpilkę w otworek.


Gotowy element z zamontowaną zawieszką widać na poniższym zdjęciu.


W trakcie przygotowywania elementów biżuteryjnych z masy termoutwardzalnej Fimo może się okazać konieczne wygładzenie ich powierzchni. Grubszych nierówności można pozbyć się za pomocą tarczy szlifierskiej zamontowanej we wrzecionie Dremela FortiFlex.


Potem można z grubsza przeszlifować element na gąbce ściernej


i na koniec wypolerować końcówką do polerowania z zestawu narzędzi Dremela.


niedziela, 13 stycznia 2013

Lampion w kolorze srebra

Przed Świętami Bożego Narodzenia opracowywałam nowe sposoby zdobienia szkła, żeby wprowadzić nowe techniki do oferty moich szkoleń. Wynikiem tych poszukiwań jest lampion w kolorze srebrnym, z   samoprzylepnymi kamyczkami ozdobnymi. Jeden kurs z tej techniki odbył się jeszcze w tamtym roku, ale przewiduję powtórzyć go również w tym roku.




sobota, 12 stycznia 2013

Kominek za grosze

Prawie dosłownie za grosze. Jedyny koszt, to zakup dwóch podstawek do doniczek. Ważne, żeby były szkliwione. A kominek wykonamy z metalowej puszki.
Dla lepszej cyrkulacji powietrza w puszce wykonamy szereg otworków, z jednej strony na górze puszki, z drugiej – na dole. Żeby wiercenie otworów przebiegało bezproblemowo, bierzemy duży, ostry gwóźdź i młotek, i punktujemy miejsca, w których chcemy wykonać otwory.


Następnie w tych miejscach wiertłem zamontowanym w prostnicy Dremela FortiFlex wiercimy otwory.



Teraz trzeba wyciąć otwór na wkładanie tealighta. W prostnicy Dremela FortiFlex mocujemy tarczę tnącą i wycinamy otwór.


Żeby przy korzystaniu z kominka nie pokaleczyć się o ostre krawędzie, oblepiamy je masą termoutwardzalną Fimo i wypalamy w piekarniku.



Żeby kominek lepiej się prezentował, malujemy go srebrną farbą w sprayu oraz bezbarwną z brokatem.


Gotową puszkę widać na poniższym zdjęciu.


Teraz przygotowujemy podstawki do doniczek.


Na jedną z nich stawiamy puszkę i wkładamy do wnętrza kominka tealighta,


i podpalamy go.


Na górę puszki kładziemy drugą podstawkę i nalewamy wody,


a następnie wlewamy kilka kropel olejku zapachowego.


I kominek gotowy.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...