wtorek, 3 września 2013

Zaczynam sezon szkoleń

Dzisiaj dzieci poszły pierwszy dzień do szkoły, a ja rozpoczynam sezon szkoleń. Na początek zapraszam na solidne podstawy decoupage.

7 września, sobota
Kurs "Podstawy decoupage"

Więcej informacji o kursie podstaw decoupage znajdziecie na stronie sklepu. Wkrótce przedstawię kolejne pomysły na kursy / warsztaty tematyczne.

A ja dalej zabieram się za zdobienie regału na książki. Mam nadzieję, że już niedługo będę go mogła Wam zaprezentować.

poniedziałek, 29 lipca 2013

Zmiany w sklepie stacjonarnym i nowe dostawy towarów

Przed naszym tegorocznym urlopem postanowiliśmy odświeżyć sklep stacjonarny. Już wcześniej zamówiliśmy kilka nowych mebli sklepowych, żeby ogrom towaru, jaki mamy w sklepie i którego wciąż przybywa, był lepiej wyeksponowany.

Pierwsze dotarły do nas nowe stojaki na papiery do decoupage. Trochę je przerobiliśmy i obecnie mamy już 15 paneli, na których wywieszonych jest ponad 200 papierów do decoupage.

Stojaki na papiery do decoupage - ponad 200 wzorów do wygodnego oglądania

Pozostała część papierów, szczególnie papierów ryżowych, leży nadal na stole, który widać na powyższym zdjęciu.

Z jednej z hurtowni dostaliśmy regalik do wystawienia papierów do scrapbookingu. Teraz nie trzeba już przewracać wszystkich wzorów leżących na stole, można je wygodnie obejrzeć wyciągając z regalika. Jeszcze spora część papierów nadal nie znalazła miejsca dla siebie na regaliku (niestety pomieszczenie nie jest z gumy, a szkoda :).

Regał na papiery do scrapbookingu

Po wprowadzeniu do oferty sklepu farb akrylowych od nowych producentów (mamy obecnie w ofercie farby z czterech firm: Heritage, Pentart, Perfetto, To-Do) zabrakło na nie miejsca na regale, które dzieliło z klejami. Kleje powędrowały więc na inny regał, a na zwolnionym miejscu rozlokowały się nowe słoiczki z farbami. A i tak niestety jest im ciasno :(.
Obok farb postawiłam dwa panele wystawiennicze. Dzięki różnej wielkości półeczkom, zawieszkom, itd. mogłam ładnie wyeksponować towar, między innymi nowe w ofercie sklepu farby Color Ink z firmy Stamperia (o nich napiszę później, przy okazji pokażę, jakie ciekawe efekty można dzięki nim uzyskiwać).

Kącik z farbami akrylowymi, farbami Color Ink, zestawami pędzli, preparatami do złoceń
Panel z zestawami pędzli, pieczątkami, itp.
A oto regał z klejami. Obok "kącika bożonarodzeniowego".

Regał z klejami do decoupage, patynami, pędzlami i kącik bożonarodzeniowy
Na regale tym znalazło się również miejsce na patyny i woski postarzające firm Talens, Pentart, Decomania. A nad nimi różnej maści pasty i masy strukturalne.

Od góry: pasty strukturalne, woski i patyny do postarzania powierzchni
Na swoim miejscu pozostały tylko surowe przedmioty drewniane i z MDF-u.

Półki i niskie regały z surowymi przedmiotami do zdobienia
Surowe przedmioty do zdobienia
Trochę ceramiki oraz kącik wielkanocny - wydmuszki gęsie, jaja akrylowe

niedziela, 28 lipca 2013

Paryski notatnik

Podczas mojej ostatniej wizyty w Paryżu znalazłam wiele ciekawych miejsc, do których z chęcią wrócę w przyszłości. Pamięć bywa zawodna, dlatego zapisywałam o nich informacje na karteczkach, paragonach, słowem co tylko miałam pod ręką. Po powrocie postanowiłam zrobić projekt notatnika, do którego, po jego ozdobieniu, przeniosę wszystkie "karteczkowe" zapiski.

Surowy notatnik kupiłam z przeceny w EMPIK'u. Jak wyglądał, widać na ostatnim zdjęciu. Nic ciekawego, ale napis FRANCE na brzegu już miałam :). Okleiłam go papierem do scrapbookingu ze Stamperii. Z tego samego papieru wycięty został pasek w kropki przyklejony przy brzegu notatnika. Z drugiego papieru nożyczkami do ozdobnego wycinania (dostępnymi u mnie w sklepie) przygotowałam obrazek z wieżą Eifla, który po brzegu przybrudziłam patyną. Na to z kolei przykleiłam wycięte z kolejnego papieru do scrapbookingu "esy floresy". Z tego samego papieru są wycięte ornamenty przyklejone na tylnej okładce. W prawym górnym rogu umieściłam napis NOTES, a dół przedniej okładki został zwieńczony portretem eleganckiej kobiety (znaleziony w moich przepastnych zbiorach wydruków). Dla uzyskania efektu trójwymiarowości nałożyłam na nią żywicę jednoskładnikową. Na koniec przykleiłam dwa dżety i ... mogłam zabierać się za przepisywanie.





Notatnik w stanie "surowym"

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Warsztaty tworzenia przedmiotów zdobionych masą plastyczną Premo w technice millefiori

Masy plastyczne Premo to wysokiej klasy modelina czyli termoutwardzalne tworzywo plastyczne do tworzenia biżuterii artystycznej, dekoracji, ozdób i przedmiotów użytkowych. Modelina zazwyczaj kojarzy się z lepieniem figurek, ale to tylko jej jedno zastosowanie. Jedną  z bardziej efektownych technik tworzenia przedmiotów jest zaczerpnięta od włoskich wytwórców artystycznego szkła, technika millefiori. Polega  ona na układaniu wałeczków oraz warstw  modeliny w taki sposób, aby w przekroju powstał odpowiedni wzór.

Ostatnio do oferty sklepu wprowadziłam masę plastyczną Premo. Z tej okazji w ramach promocji nowego działu organizuję pokaz połączony z warsztatami, na których uczestnicy będą mogli spróbować swoich sił w tworzeniu przedmiotów zdobionych masą plastyczną Premo w technice millefiori. Uczestnicy warsztatów  poznają kilka wzorów,  za pomocą których stworzą autorski komplet unikalnej biżuterii, a wykonane przedmioty zabiorą do domu.

Warsztaty odbędą się
20 czerwca (czwartek) w godzinach 18:00 - 20:00

Koszt 20 zł

Warsztaty prowadzić będzie Monika Skowrońska
kamino70.blogspot.com

Ze względu na warunki lokalowe ilość miejsc jest ograniczona. Zainteresowanych zapraszam do sklepu, ul. Oleandrów 7 lok. 4. Proszę o wcześniejsze zapisywanie się na warsztaty.

Zapisy telefoniczne pod numerem 601 356 320
lub
mailowo: pracownia@goha.pl


niedziela, 16 czerwca 2013

Ołtarz na Boże Ciało

Jako rodzice dzieci komunijnych dostaliśmy zadanie przygotowania jednego z ołtarzy na Boże Ciało. A ponieważ wcześniej poznano się na moich artystycznych umiejętnościach, zostałam poproszona o przygotowanie projektu i pomoc w zrealizowaniu takiego ołtarza. Umówiłam się z siostrą i jedną z mam na szperanie w zakamarkach kościoła w poszukiwaniu materiałów, które będzie można wykorzystać do projektu. Buszowanie okazało się owocne i inspirujące. Od razu mój umysł zaczął pracować na pełnych obrotach, a ponieważ spotkanie odbyło się tuż przed niedzielną mszą, cały projekt powstał ... na chusteczce w trakcie trwania mszy. A oto on:

Projekt ołtarza

W piwnicach kościoła znalazłam dwie bardzo wysokie białe amfory. Postanowiłam w nich zrobić kompozycje kwiatowe, które będą umieszczone po bokach ołtarza. W górnej części amfor umieściłam metalowe kwietniki, które stanowiły podstawkę dla bukietów kwiatów i bluszczu. Szkielet kompozycji stanowiły natomiast różne gałęzie. Ponieważ były za krótkie, napchaliśmy do środka kwietników pogniecione stare plakaty i dopiero wtedy umieściliśmy w nich gałęzie. 


Na gałęziach przymocowaliśmy kwiaty lilii umieszczone w specjalnych pojemnikach na cięte rośliny. Ale ponieważ te plastikowe pojemniki bardzo by szpeciły kompozycję, więc okleiłam je starymi nutami.






Nie były to jedyne kompozycje kwiatowe. Poniżej na zdjęciu widać kolejną.


W piwnicy kościoła znaleźliśmy duże koło obciągnięte niebieską tkaniną. Postanowiłam je wykorzystać jako tył ołtarza. We wnętrzu koła widziałam wizerunek Chrystusa Miłosiernego. Niestety okazało się, że w kościele takiego plakatu nie mają. Wykorzystałam więc swoje znajomości i w ciągu pół dnia wykonano dla mnie taki wizerunek, jaki potrzebowałam (i to w dodatku w formie banera). Na górze koła przywiązałam wykonaną przeze mnie ze starych nut rozetę z przyklejonym w jej środku aniołem.

Przyklejanie mocowania do rozety

Rozeta ze starych nut zawieszona na swoim miejscu

A tak wyglądał ołtarz w całej okazałości.

Gotowy ołtarz na Boże Ciało

Ołtarz z monstrancją

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Lampiony na stół

W poprzednim poście dotyczącym zaproszeń na Pierwszą Komunię Świętą, jakie przygotowałam dla mojej córki, wspominałam, że zrobiłam również dwa duże lampiony szklane do przyozdobienia stołu na rodzinny obiad. Dwie duże formy szklane ozdobiłam różnymi barwionymi masami. Do tego owinęłam je drutem jubilerskim, na którym przymocowałam kwiaty róży i szklane, fazowane koraliki.






piątek, 24 maja 2013

Święto ulicy Oleandrów - 12% rabatu

W najbliższą sobotę (25 maja) organizowane jest święto ulicy Oleandrów. Z tej okazji w sklepie stacjonarnym będzie można zrobić zakupy z 12% rabatem. A niedawno dotarło do mnie kilka nowych dostaw: papierów do scrapbookingu, szablonów, preparatów do colorink'u i wiele innych. Serdecznie zapraszam w godzinach od 10 do 14.


wtorek, 21 maja 2013

Pierwsza Komunia Święta - zaproszenia

Dłuuugooo nic nie pisałam na blogu. Przez ostatnie miesiące byliśmy z mężem bardzo zaabsorbowani przygotowaniami córki do Pierwszej Komunii Świętej. Te z Was, które tę uroczystość mają już za sobą wiedzą, ile czasu to zajmuje :). Ja jednak nie zważając na dodatkowe obowiązki postanowiłam sama przygotować zaproszenia na Pierwszą Komunię Świętą. Na moje szczęście zaprosiliśmy tylko najbliższą rodzinę, w związku z tym skończyło się tylko na kilkunastu zaproszeniach. Ale i tak kilka nocy miałam nieprzespanych.




Jeżeli myślicie, że to wszystko, co w związku z Pierwszą Komunią Świętą zrobiłam, to mnie jeszcze nie znacie :). Nasze niewielkie mieszkanie pełni wiele funkcji, jest dla mnie również "nocną pracownią". A ponieważ lubię mieć z czego wybierać w trakcie prac nad projektami, więc pewnie sobie zdajecie sprawę, że spora część metrażu uszczuplona jest przez "kącik artystyczny". Nie ma więc szans na zorganizowanie w takim mieszkaniu przyjęcia rodzinnego :). Postanowiliśmy więc urządzić obiad w przytulnej restauracji "Piony i Poziomy". Przygotowanie posiłku miałam dzięki temu z głowy, ale postanowiłam sama przystroić stół. W głowie "ułożyła się" koncepcja i zaczęło się kompletowanie materiałów. Obrus na stół, serwetki w odpowiednim kolorze itd. Oczywiście kompozycję z kwiatów na stół też robiłam sama. Pojechałam na giełdę kwiatową i jak zwykle okazało się, że takich kwiatów, jakie sobie wymyśliłam nie było. Trzeba było na miejscu szybko coś wymyślić. Chodziłam alejkami, patrzyłam na kwiaty i patrzyłam i nie bardzo mogłam znaleźć coś odpowiedniego. Aż mąż skomentował, że dobrze że nie zostałam florystką, ponieważ zamęczyłabym sprzedawców: "Proszę Pana, czy ma Pan takie róże jak te jasnoróżowe, ale o ton jaśniejsze?". W końcu jednak wybrałam zestaw i obładowana pojechałam do domu szykować kompozycję. Kupiłam wcześniej porcelanowy, owalny pojemnik, w którym miałam zamiar umieścić kompozycję. Był ozdobiony kalkomanią zupełnie w nieodpowiadającym mi stylu. A ponieważ nie było już ani krzty czasu na jego ozdobienie, owinęłam go papierem, który użyłam na zaproszenia. Przykleiłam go na taśmę dwustronną. Dodałam ażurowe serwetki i pojemnik był gotowy. Włożyłam do środka gąbkę florystyczną do ciętych kwiatów i zabrałam się za układanie kompozycji. Efekt, jaki uzyskałam widać na poniższym zdjęciu.


Jakbym miała mało pracy, wymyśliłam, że przygotuję jeszcze lampiony na stół. Zrobiłam je z dwóch, dużych form szklanych, które ozdobiłam różnymi barwionymi masami (na tej samej zasadzie, jak lampiony w wersji zimowej). Ale ponieważ nie miałam możliwości zrobienia zdjęć przy dobrym oświetleniu, opiszę je następnym razem. A także pokażę, jaki przygotowałam prezent dla parafii od rodziców dzieci przystępujących do Komunii.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...